SĘDZIA WYPACZYŁ MECZ. PRZEGRYWAMY W TURZNICY. CZERWONA KARTKA ODWOŁANA

Od początku spotkanie nie układało się po naszej myśli. Szybko straciliśmy bramkę, ale to nieprawidłowo podyktowana czerwona kartka w 20 minucie spowodowała, że gospodarze mogli kontrolować mecz.
W pierwszych minutach obie drużyny próbowały znaleźć sposób na przeciwnika. Było dużo walki w środku pola i bezpośrednich podań. Po chwili naszej dobrej gry, pierwszy wypad gospodarzy pod pole karne Drwęcy zakończył się rzutem rożnym. Nieuwaga w kryciu spowodowała, że zawodnik Płomienia pewnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gospodarze stwarzali sobie następne, dogodne sytuacje, ale ratowała nas ich nieskuteczność lub dobre interwencje Piotra Wiśniewskiego.
W 20 minucie arbiter główny, Krzysztof Masiejczyk, podjął kuriozalną decyzję. Pokazał czerwoną kartkę - za przerwanie kontrataku, na naszej połowie boiska, blisko linii bocznej, z dala od jakiegokolwiek zagrożenia. Boisko musiał opuścić Radosław Pełka. W konsekwencji przez ponad 70 minut graliśmy o jednego zawodnika mniej, co miało ogromny wpływ na przebieg meczu.
Już teraz możemy powiedzieć, że na podstawie załączonego przez nas materiału wideo Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję o anulowaniu czerwonej kartki. Najnormalniej w świecie mówiąc - zostaliśmy skrzywdzeni. Ale błędów nie robi ten, kto nic nie robi. Dlatego już teraz nie mamy pretensji. Jednakże szkoda, że kolejny z arbitrów zrobił nam pod górę, kiedy mieliśmy szansę wrócić z korzystnym wynikiem.
W związku z tą decyzją komentarz dotyczący pozostałej części spotkania jest zbędny. Gospodarze wykorzystali korzystną dla nich decyzję arbitra i wypunktowali nas w drugiej połowie jeszcze dwukrotnie. Płomień Turznica – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, 3:0.
Po serii 9 meczów utrzymujemy się na 13. pozycji. Z dorobkiem 7 punktów wyprzedzamy Delfina Rybno, MKS Miłakowo i LKS Tyrowo. Liderem niepokonany Constract Gmina Lubawa. To właśnie z pretendentem do awansu do IV ligi przyjdzie nam się mierzyć w sobotę, 3 października. Początek meczu przy Jagiellońskiej 20 o 13:00.
Klasa B, gr. 4:
Pozytywnym akcentem weekendu był wynik naszego drugiego zespołu. Drwęca II zremisowała 1:1 z liderem, Osą Ząbrowo. Jedyną bramkę dla biało-niebieskich zdobył Hubert Karczewski. Po 7. kolejkach, z dorobkiem 11 punktów, zajmujemy 4. pozycję. W najbliższą sobotę zaplecze seniorów zagra o 16:00 w Bratianie z Welem.
Poniżej załączamy galerię zdjęć.
Skład Drwęcy na mecz z Płomieniem Turznica:
1 - (BR) Piotr Wiśniewski
3 – Maciej Różański
4 – Radosław Pełka (20’ czerwona kartka)
7 – Szymon Abram
8 – Krystian Nawasielski (60’ Maciej Kowalski)
9 – Szymon Świniarski (83’ Hubert Józefowicz)
10 – Adrian Gorzka (83’ Jakub Rochewicz)
11 – Kacper Skonieczka (76’ Alan Kirzanowski)
15 – Adam Machujski (60’ Jakub Zatyka)
16 – Jakub Gula (76’ Hubert Karczewsk)
17 – Kamil Urbański
Ławka rezerwowych:
31 – Tymon Haska
2 – Maciej Kowalski
5 – Jakub Rochewicz
6 – Alan Kirzanowski
13 – Hubert Józefowicz
18 – Hubert Karczewski
19 – Jakub Zatyka
Autor: Maksymilian Rogalski
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
