DERBY DLA JEZIORAKA. ZADECYDOWAŁY RZUTY KARNE

Choć czwarty mecz sezonu ligowego wizualnie był najlepszym spotkaniem w naszym wykonaniu, to punkty i tak pojechały do Iławy.
Derby regionu od tygodnia wzbudzały wiele emocji i zapowiadały wyrównane starcie. W roli faworyta był jednak Jeziorak, który ostatecznie podkreślił swoją wyższość.
Po wymianie ciosów w pierwszych minutach meczu, kontrole przejął Jeziorak. To goście wygrywali pojedynki w środku pola i stwarzali więcej sytuacji pod naszą bramką. W 28 minucie sędzia główny dopatrzył się przewinienia w polu karnym i podyktował jedenastkę dla Jeziorowców. Pewnym strzałem w lewy, dolny róg bramkarza popisał się Michał Jankowski.
W pierwszej połowie stworzyliśmy dwie dogodne sytuacje. Najpierw Kacper Skonieczka trafił wprost w ręce bramkarza, a chwilę później Szymon Abram spróbował strzału w kierunku dłuższego słupka. W tym przypadku piłka także nie znalazła drogi do bramki. Do przerwy 1:0 dla drużyny z Iławy.
W drugiej partii to Drwęca starała się kreować grę. Brakowało jednak ostatniego podania lub skutecznego strzału. Po rzutach wolnych do siatki mogli trafić Abram i Świniarski. W 65 minucie po faulu w okolicy 20 metra piłkę ustawił Hubert Otręba. Zawodnik Jezioraka wykorzystał swoją technikę i uderzając delikatnie nad murem dał Iławianom drugiego gola.
Pięć minut później, po faulu na Jakubie Guli arbiter podyktował rzut karny. Przed szansą na przywrócenie naszych szans na odwrócenie losów meczu stanął Radek Wolski. Kapitan uderzył lekko w ten sam róg, co wcześniej Jankowski, ale golkiper Jezioraka wyczuł intencje strzelającego i sparował piłkę do boku. Futbolówka spadła pod nogi Krystiana Nawasielskiego, ale nowy nabytek Drwęcy spudłował z pięciu metrów. Moment, zamiast dać na impuls, spowodował kolejne spuszczenie głów w dół. Czarna passa niestety trwa. To już kolejne spotkanie, kiedy nie potrafimy nawet strzelić bramki. Czy to bezradność, a może rzeczywiste opętanie nowomiejskiej drużyny? Bo determinacji naszemu zespołowi z pewnością odmówić nie można.
W tym meczu Jeziorak wybronił wynik (2:0) i zgarnął 3 punkty.
Po meczu 4. kolejki, drugiej grupy regionalnej okręgówki zajmujemy przedostatnią pozycję. Za nami plasuje się szukający pierwszego punktu Delfin Rybno. Zaś my w najbliższą sobotę poszukamy pierwszego zwycięstwa. O 17:00 w Kadynach zmierzymy się z tamtejszym Dębem.
Poniżej załączamy galerię zdjęć z meczu.
Skład Drwęcy na mecz z Jeziorakiem Iława:
1 - (BR) Piotr Wiśniewski
4 - Mateusz Musiakowski
5 – Tobiasz Deredas (80’ Hubert Karczewski)
8 - (K) Radosław Wolski
9 - Szymon Świniarski
10 - Kacper Skonieczka (80’ Jakub Zatyka)
11 - Adrian Gorzka (80’ Maciej Kowalski)
14 – Maciej Różański
17 – Kamil Urbański (75’ Szymon Gajkowski)
20 – Szymon Abram (62’ Krystian Nawasielski)
22 - Jakub Gula
12 - Artur Dymarek (BR)
3 – Szymon Gajkowski
6 – Hubert Karczewski
18 – Alan Kirzanowski
19 - Jakub Zatyka
21 – Krystian Nawasielski
88 - Maciej Kowalski
Autor: Maksymilian Rogalski
Komentarze (0)
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
